Pielęgnacja

Maja Testuje Kremy MIYA

By Wrzesień 8, 2016 5 komentarzy

3

7nowy

 

4

11nowy

10nowy

 

2

W tworzeniu posta pomagali mi moi chłopcy 🙂

 

Spójrzcie co mam dla Was tym razem!
Wpadły mi w ręce takie oto kolorowe cudeńka! 🙂
MIYA Cosmetics to Polska, całkiem nowa marka na naszym rynku, która dopiero raczkuje i na początek częstuje nas smakowitymi kremami do twarzy, ale nie tylko.
Występują w 4 odsłonach, każdy z nich ma inny, piękny zapach i inne właściwości skierowane na to, czego akurat w danym momencie potrzebuje nasza skóra.

Mamy takie oto warianty:

– turkusowy „I’m Coco Nuts”
– żółty „Hello Yellow”
– niebieski „Call Me Later”
– różowy „I Love Me”

Kremy produkowane są na bazie naturalnych olejków i wyciągów z roślin, więc to samo dobro dla skóry, bez obaw, że pakujemy na siebie kolejną warstwę chemii!
Mi najbardziej spodobał się turkusowy „I’m Coco Nuts”, który pachnie intensywnym kokosem i przypomina mi moje ostatnie wakacje:)
Krem jest gęsty i bogaty w konsystencji, jednak po nałożeniu na skórę szybko się wchłania, więc nadaje się doskonale pod makijaż i tak też zamierzam go stosować. Jeśli jednak lubimy, aby produkt długo się utrzymywał i było czuć go na skórze, to musimy wybrać krem, który nie wchłania się w takim tempie. Skóra po nim pozostaje miękka, ale uważam, że największym atutem jest jej przyjemny zapach, który czuć baardzo długo:)

Jeśli więc szukacie „szybkiego” i wygodnego kremu na wyjazd, do torebki, kiedy rano nie ma czasu na wieloetapową pielęgnację, ten krem z pewnością jest dla Was:)

Krem można dostać już za 29,99 za 75ml na stronie www.miyacosmetics.com

 

5 komentarzy

Odpowiedz