Gwiazdy

Margaret Na Rozdaniu Nagród MTV EMA 2015

By Sierpień 1, 2016 2 komentarze
Maja Adamiak Maja Adamiak Maja Adamiak

Maja Adamiak

Maja Adamiak Maja Adamiak Maja Adamiak Maja Adamiak

Maja Adamiak               Maja Adamiak

Maja Adamiak Maja Adamiak

Maja Adamiak

Maja Adamiak Maja Adamiak

Maja Adamiak

Maja Adamiak

Maja Adamiak

Maja Adamiak

Maja Adamiak

Maja Adamiak

 

  • Serum : Arbonne Calm
  • Baza pod podkład : Dr Irena Eris Provoke
  • Podkład : MAC Studio Fix
  • Korektor: Inglot AMC
  • Modelowanie: Inglot HD
  • Puder Rozświetlający: Arbonne Setting Pretty, MAC Gold Deposit
  • Cienie do powiek: Dr Irena Eris Provoke Crazy for Choco, KOBO 117, MAC Cranberry, MAC Coppering
  • Eyeliner: Dr Irena Eris Provoke
  • Kredka do oczu: MAC Black Black

Pamiętacie stylizację Margaret  na rozdaniu nagród MTV EMA 2015?
Piosenkarka wystąpiła w błyszczącej, złocistej kreacji pełnej łańcuszków i kryształków, gładko zaczesanych włosach i świetlistym makijaż
u.
Uwielbiam, kiedy skóra jest napięta, opalona, błyszczy się i mieni różnymi odcieniami złota.
Przy tego typu makijażach zawsze stawiam na dobrze nawilżoną skórę, ponieważ nie może tu być mowy o suchych, odstających skórkach.

Kiedy skóra jest odpowiednio przygotowana, mieszam na dłoni 3 produkty: serum w formie olejku Arbonne – doskonale nawilży, ale nie pozostawi na skórze tłustej warstwy.

Odrobinę bazy, tym razem była to dr Irena Eris Provoke – baza rozświetlająca z kwasem hialuronowym, w której zakochałam się od pierwszego użycia!  oprócz utrwalenia makijażu, pozostawia skórę gładką i pokrytą delikatnymi drobinkami, efekt jest niesamowity! Te 2 produkty łączę z podkładem i taką mieszankę wmasowuję w skórę pędzlem Kabuki.

Pod oczami, na czole i brodzie rozprowadzam korektor rozświetlający Inglot AMC.

Modeluję i przyciemniam twarz podkładem Inglot w sporo ciemniejszym odcieniu, niż mój kolor skóry.

Korektor przypruszyłam pudrem sypkim Arbonne – puder jest transparentny, ale przez różowe drobinki pięknie rozjaśnia i rozświetla skórę.

Policzki modeluję pudrem MAC GOLD Deposit, o ciepłym, złotym odcieniu.

Oko w tym makijażu jest naprawdę mocno podkreślone i wymaga sporo rozcierania. Po raz pierwszy użyłam paletki dr Ireny Eris Provoke – Crazy For Choco, i musze przyznać, że spisała się świetnie! Jasny cień został nałożony na całą powiekę ruchomą, jednak żeby zredukować świecenie,  środek aż do zewnętrznego kącika pokryłam cieniem KOBO 117. W załamaniu powieki nałożony został drugi cień z kasetki Provoke- czekoladowy brąz. Roztarłam go rozpoczynając bardzo blisko nosa, przez całe załamanie, wychodząc sporo poza zewnętrzny kącik oka w kierunku skroni.

Do zrobienia kreski użyłam eyelinera w pisaku Provoke o głębokiej, mocnej czerni.

Linia wodna została pokryta kredką MAC Black Black, roztarłam ją też w zewnętrznym kąciku oka.

Środek dolnej powieki mieni się przepięknym czerwono – miedzianym kolorem – ja połączyłam MAC Coppering z MAC Cranberry

Taki makijaż świetnie sprawdzi się w sztucznym świetle – skóra pięknie się mieni i odbija światło, przez co wygląda na doskonale napiętą, nawilżoną i zdrową i o to chodzi!

2 komentarze

Odpowiedz