Moja Praca

Słoneczna Skóra

By Czerwiec 11, 2016 7 komentarzy

MAC Mineralize Concealer NC15

Arbonne Translucent Loose Powder

Bobbi Brown Bronzing Powder

Blush Sephora Flirt It Up!

My Secret – Princess Dream

MAC Pink Venus

MAC Shy Shine

 

Przy tworzeniu posta pomagał mi Marek 🙂

  • Podkład: Arbonne Neutral Beige
  • Korektor: MAC Mineralize Concealer NC15
  • Puder: Arbonne Translucent Loose Powder
  • Bronzer: Bobbi Brown Bronzing Powder
  • Róż: Sephora Flirt it up!
  • Rozświetlacz: My Secret Princess Dream
  • Cienie: MAC Pink Venus
  • Pomadka: MAC Shy Shine

Chciałabym Wam pokazać jeden z moich codziennych, słonecznych makijaży, który uwielbiam ze względu na jego prostotę i szybkość wykonania.
Bardzo ważne jest wcześniejsze przygotowanie skóry, odpowiednie nawilżenie pomaga uzyskać efekt świeżości i sprawia, że makijaż wygląda delikatniej.

Do wykonania tego makijażu użyłam podkładu Arbonne, który zapewnia średnie krycie, bez niepotrzebnego obciążenia skóry, podkład nakładam zwilżonym beauty blenderem, co sprawia, że makijaż dłużej się trzyma i wygląda lżej. Zawsze rozświetlam skórę korektorem, często dużo jaśniejszym niż kolor podkładu, oprócz okolicy oka rozjaśniam też brodę, środek czoła i grzbiet nosa, a więc skupiam się na środkowej części twarzy. Całość wklepuje ponownie używając magicznego beauty blendera 🙂 Pudruję skórę transparentnym pudrem Arbonne, który ze względu na mikro drobinki delikatnie rozświetla skórę. Puder brązujący w brzoskwiniowo – złotym odcieniu nakładam nie tylko na kości policzkowe, ale przyciemniam też skronie i brodę – stwarzam złudzenie szczuplejszej i ładnie opalonej twarzy. Z tego co wiem, róż którego tu użyłam, ma limitowany kolor i możliwe, że jest już niedostępny w sprzedaży, ja w każdym razie musiałam się nieźle nachodzić zanim go znalazłam! Jeden z moich ulubionych kolorów- połączenie różu z brzoskwinią daje romantyczny, dziewczęcy efekt. Omiatam nim delikatnie policzki przy pomocy dużego, puchatego pędzla z MACa, tworząc lekką poświatę z różu 🙂 Bardzo tani, ale rewelacyjny rozświetlacz – My Secret, do kupienia w drogeriach Natura – jeśli ktoś zna kultowy „Soft And Gentle” z MACa, to bardzo podobny efekt można uzyskać za około 19zł.. Rozświetlam skronie, ale omiatam nim również policzki. Różowy, świetlisty cień nakładam na całą powiekę i delikatnie rozcieram, a następnie mocno tuszuję rzęsy. Na koniec makijażu moja ulubiona dzienna pomadka – MAC Shy Shine, nawilżająca, kremowa i z lekkim połyskiem, doskonała do szybkich poprawek w ciągu dnia.

To tyle, mam nadzieję, że i Wy znajdziecie chwilę w ciągu dnia na słoneczne odświeżenie! 🙂

Miłego dnia!

7 komentarzy

Odpowiedz